obserwacja-myśli- zapiski

piękne dni nastały:)

Moi Kochani!

Dziś chciałabym Wam napisać, że nigdy, ale przenigdy nie rezygnujcie jeśli na kimś Wam na prawdę zależy! Nawet jeśli początkowo słyszycie bolące słowo "nie", to nie warto się poddawać, nie warto wątpić w to, że uda się! Z mojej znajomości zrodziło się piękne uczucie, które sprawiło, że znów zaczęłam wierzyć w dobro i czystą miłość. Powoli, krok po kroku zbliżałam się do Niego a On do mnie, choć początkowo było wiele przeszkód i każdy inny ktoś być może by się poddał. Ja postanowiłam sobie, że poprzez wspólne spędzanie czasu, wzajemne poznawanie się, pokazywanie siebie na prawdę zdobędę Jego serce i udało mi się. Nigdzie się nie spieszyliśmy, powoli pielęgnowaliśmy to co rodziło się między nami, choć sami z początku nie za bardzo wiedzieliśmy jak nazwać to uczucie. Czy to dobre koleżeństwo, przyjaźń, wzajemne zauroczenie czy może coś więcej? Dziś wiem, choć to dopiero początek naszej drogi, że będzie wspaniale, inaczej. Nauczona jestem wiele.. dostałam w tym roku bardzo mocno od życia. Straciłam coś, na czym zależało mi najbardziej.. można powiedzieć, że zawalił mi się cały świat. Jednak by być szczera przed sobą przyznaje, że gdy byłam w poprzednim związku zastanawiałam się i tęskniłam za tym uczuciem, że jestem na prawdę dla kogoś wszystkim, że jestem dla Niego jedyna i najpiękniejsza, że każdego dnia będzie mi to powtarzał a ja będę to czuła w każdej chwili. Wtedy marzyłam o tym i zastanawiałam się czy to dobrze, że omija mnie to wszystko.. jednak sądziłam wówczas, że mam dobry związek i nie ma co szukać na siłę romantyczności..

Dziś bardzo się cieszę, że to co było czymś na miarę związku jest już za mną. Gdyby nie moja tamtejsza odwaga i chęć walki o własne szczęście nie miałabym tego co teraz.. Nigdy nie poczułabym się dla kogoś piękna taka jaka jestem, bez makijażu i sztucznej otoczki. Taka jaka jestem, rozumiana, wspierana, bezpieczna. O takie uczucie warto było walczyć. Mam nadzieję, że to już jest to uczucie, które pozwoli mi do końca życia cieszyć się z obcowania z drugą osobą, która sprawiła, że moje oczy płaczą teraz tylko ze szczęścia.

Warto było zmienić wszystko, warto było ponownie uwierzyć w uczucie i drugiego człowieka.